Wieści z Wójtowskiej – Grudzień 2020
Oryginał numeru
Rok 2020… był czasem nowych rozwiązań
Jesteśmy usatysfakcjonowani, bo chociaż stary rok 2020 nie był łatwy dla nas wszystkich ze względu na pandemię Covid – 19, to obfitował w wiele pozytywnych wydarzeń oraz form wielokierunkowego wsparcia. Dzięki dużemu zaangażowaniu wszystkich pracowników Domu oraz instytucji publicznych, fundacji, wolontariuszy mogliśmy poczuć się dobrze zaopiekowani i bezpieczni. Poradziliśmy sobie pomimo wprowadzenia wielu znaczących zmian związanych z organizacją usług świadczonych dla nas na ten czas … a to właśnie dzięki naszemu personelowi i wielkim sercom darczyńców. Otrzymaliśmy certyfikowane maski, „twarzowe przyłbice”, środki higieniczno-kosmetyczne, środki piorące, „bogate paczki” na święta. Nasza Pani krawcowa też uszyła dla nas i dla personelu kilkadziesiąt przyłbic i masek za co jesteśmy jej bardzo wdzięczni. Kilkukrotnego wsparcia udzielił nam Mazowiecki Urząd Wojewódzki w postaci środków ochrony indywidualnej oraz funduszu przekazanego z Europejskiego Funduszu Społecznego w formie grantów dla pracowników. Pomimo ograniczeń, realizowanych było czternaście projektów własnych oraz dwa zewnętrzne. Dobrym rozwiązaniem na ten czas okazał się projekt „Digital Technology” w ramach którego mogliśmy wirtualnie zwiedzać muzea i galerie, uczestniczyć w spotkaniach międzypokoleniowych online. Poczuliśmy się, że jesteśmy „na topie” we współczesnym świecie. Tablety, laptopy, smartfony posłużyły nam w pewnych okresach jako jedyne formy komunikacji z rodziną i znajomymi w czasie kiedy nie mogliśmy z nimi spotykać się fizycznie. W sprawach socjalno-bytowych mieliśmy ogromne wsparcie od pracowników socjalnych w kwestii uzyskania zasiłków finansowych, orzeczeń zdrowotnych, podtrzymywania kontaktu z rodzinami, odbierania i przekazywania paczek oraz podczas wyborów prezydenckich, gdzie nasza frekwencja wyniosła 80%. Ogromna determinacja opiekunów, pokojowych, fizjoterapeutów, psychologa, terapeutów, pielęgniarek pozwoliła nam na podtrzymywanie naszej „formy” psycho-fizycznej i duchowej. W tej kwestii duże znaczenie miała dobra współpraca zespołu wspomagającego, opiekuńczego i pielęgniarskiego. To, że byliśmy zadbani, czyści i najedzeni to zasługa naszych pań pracujących w pralni i kuchni, których zaangażowanie budziło w nas podziw. Pan kierowca i opiekunowie wytrwale wozili nas na niezbędne konsultacje lekarskie a panie księgowe pomagały w rozliczeniach i płatnościach, tak coraz bardziej trudnych do pojęcia dla nas. Pomoc pana konserwatora windy była niezbędna, kiedy kolejny raz psuła nam się winda. Kiedy trzeba było po schodach nosić nas, jedzenie, pranie i znosić śmieci, do ciężkiej pracy fizycznej z hartem ducha stawili się prawie wszyscy pracownicy i z Działu Opiekuńczo-Terapeutycznego i Działu Administracyjno-Gospodarczego. W jedności siła! Jesteśmy im wdzięczni!
Pożegnaliśmy rok 2020 z nadzieją na jeszcze lepsze jutro, abyśmy mogli pokonywać wszelkie przeciwności tak aby cieszyć się z każdego powszedniego dnia następnego.