Wieści z Wójtowskiej – Styczeń 2019
Oryginał numeru
Cały ten stary 2018 rok …
… to 365 dni liczących po 24 godziny czyli 8.760 godzin wspierania w codziennym życiu każdego ze 110 warszawskich seniorów potrzebujących całodobowej opieki, dla których domem jest dziś Dom Pomocy Społecznej przy ul. Wójtowskiej 13.
Razem dokonaliśmy wielkiego dzieła!
Uczestniczyliśmy w 70 imprezach kulturalnych na terenie miasta stołecznego Warszawy, a sami zorganizowaliśmy na terenie Domu ponad 90. Braliśmy udział w wielu projektach organizowanych przez miasto lub organizacje pozarządowe i sami tworzyliśmy własne projekty. Spożyliśmy 130.000 przepysznych posiłków mając do wyboru 11 różnych diet. Pracownicy kuchni spełniali nasze prośby, które wynikały też z tęsknoty za smakami z dzieciństwa. Panie z pralni dbały o nasze ubrania i pościel. Łącznie przez cały rok wyprały 63 tony (!). Najbardziej potrzebującym z nas personel opiekuńczy zmieniał pampersy 71.000 razy, wykonywał 80.000 toalet porannych i wieczornych i pomagał w kąpielach 9.000 razy. Personel pielęgniarski zgodnie z zaleceniami lekarskimi podał nam prawie 10.000 tabletek na poprawę zdrowia, wykonał 3.300 opatrunków, na które zużył 215 opatrunków specjalistycznych i kilometr gazy oraz 50 litrów płynów do dezynfekcji. Nasz kierowca wraz z opiekunami zawozili nas 1.500 (!) razy do lekarzy specjalistów, a w Domu lekarz przyjmował nas ponad 700 razy. Fizjoterapeuci wykonali 3.200 zabiegów usprawniających nas. W zdrowym ciele zdrowy duch! Terapeuci, psycholog i pracownicy socjalni rozmawiali z nami długie godziny, tak abyśmy w sytuacjach trudnych dla nas, z powodu braku rodziny, utraty zdrowia - mieli poczucie bezpieczeństwa i komfortu psychicznego. Wielu z nas cudownie wspierała pani krawcowa, która wysłuchała, doradziła, przytuliła i pośmiała się z nami. Panie księgowe pomagały nam w różnych rozliczeniach. Podczas tanecznych imprez hulali razem z nami pracownicy administracji. Był czas na pracę i na wspólne bycie, na trud i zabawę. Byliśmy i jesteśmy wszyscy razem, z młodymi, z sąsiadami, mamy znajomych i przyjaciół.
Mamy obok siebie człowieka, a to w chorobie i starości jest najważniejsze !!!
Mieszkańcy i Redakcja „Wieści z Wójtowskiej”