Wieści z Wójtowskiej – Październik 2017
Oryginał numeru
Warszawa we wspomnieniach z okresu międzywojennego
Mieliśmy niezwykłą okazję gościć wybitnego aktora filmowego i teatralnego Pana Wojciecha Machnickiego. Znany nam wszystkim aktor swoim aksamitnym głosem śpiewał pełne humoru piosenki kabaretowe z okresu międzywojennego. Z lekkością i fantazją a także z lekkim pieprzykiem opowiadane przez naszego Gościa anegdoty sławiące zalety kobiet, wywoływały uśmiech, a nawet łzy radości. Bardzo serdecznie dziękujemy Panu Machnickiemu za dar serca i podziwiamy jego wspaniały talent.
XXIII Sportowa Olimpiada na Nowolipiu
Nasi dzielni Mieszkańcy uczestniczyli w trzydniowej XXIII Olimpiadzie Seniorów i Osób Niepełnosprawnych. Wykazując się sportową postawą jak przystało na Olimpijczyków, Mieszkańcy naszego Domu nieugięcie startowali w różnych dyscyplinach sportowych. W kategorii „Jaka to melodia” dużą wiedzą muzyczną wykazał się Pan Piotr i zajął koncertowo II miejsce. Celnym okiem mógł też się poszczycić Pan Tomasz zdobywając II miejsce w kategorii „gra w kręgle”. W „wędkarstwie” wystartowali Pan Piotr i Pan Tadeusz, niestety w tym roku nie złowili dla nas złotej rybki. Po zakończeniu zawodów wręczone zostały zwycięzcom medale, dyplomy, oraz słodkie upominki. Dodatkowo „emocje zostały podgrzane” przez gorącą kaszankę i dymiącą kiełbaskę z grilla. Na zakończenie odbył się Bal Olimpijczyka w rytmach skocznej muzyki.
„Bazyliszek i wesele”
W październiku nasi Mieszkańcy zostali zaproszeni przez Fundację „Hej Koniku” na obiad do restauracji „Bazyliszek” na Starym Mieście. Tym razem Bazyliszek nie zabijał wzrokiem, ale ugościł po staropolsku wyśmienitą kaczką z jabłkami i słodkim torcikiem. Było smacznie, gwarno i wesoło. Usatysfakcjonowani i syci Mieszkańcy udali się do Teatru Polskiego aby obejrzeć wolną interpretację „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. Niestety, tak głębokie dzieło reżyser, zdaniem naszych Mieszkańców, ograniczył do opowieści o przywarach narodowych Polaków, a w szczególności piciu trunków wysokoprocentowych.
Estetycznie i bezpiecznie
W bieżącym miesiącu rozpoczęły się prace związane z odbudową murku oporowego przed budynkiem naszego Domu. Praca wre na „dużych obrotach”, zmieniony zostanie styl wejścia frontowego. Odnawiane są także nieustannie pokoje i korytarze na poszczególnych piętrach. A wszystko to po to, aby żyło się lepiej, dostatniej naszym Mieszkańcom i aby poprawiało się ich samopoczucie.
Świeczka pamięci
„Światła cmentarz rozjaśniły, że aż łuna bije w dali, lecz i takie są mogiły, gdzie nikt lampki nie zapali”. Fragment wiersza Władysława Broniewskiego przypomina nam o dniu zadusznym abyśmy nie zapomnieli o tych, którzy odeszli. My zapalimy świeczki na grobach naszych zmarłych Mieszkańców. PAMIĘTAMY!